- Z chęcią, uwielbiam gdy dziewczyna bije mnie w łóżku.
Co on powiedział?! Że lubi jak dziewczyna go bije łóżku? Czy on myśli, że pójdę z nim do łóżka? Niedoczekanie.
- Zboczeniec.
- Dobrze mi z tym.
- Zamkinij się i czekaj na porażkę, bo zaraz start.
3...2...1...
- START! - wykrzyczała jedna z dziwek Teja, która rozpoczynała wyścig.
U mnie tylko istnieje pedał gazu i spręgło. Hamulec jest dla mnie najmniej ważny.
Wrzucam jedynkę, dwujkę, trójkę, hamuec ręczny, kierownica w lewo, but, but, but.
Cholera, mogli wybrać trasę z mniejszą ilością zakrętów, ale chuj.
Ostatnia prosta. Licznik pokazuje 209 KM/h.
Wygrałam, wygrałam z chujem. Ma za swoje.
***
Tego mi brakowało. Imprezy. Imprezy u Doma z przyjaciółmi i Harrym. Ugh... Żygam nim.
- Letty! Chpdź na chwilę. - woła mnie Dom. O wilku mowa.
- Czego chcesz? - siadam obok niego.
- Jest robota. - upija swojego piwa.
- Konkretniej?
- Można dużo zarobić, a wiem, że Tobie teraz kasa jest potrzebna. Parę aut, pociąg. Ty, ja i Brian plus parę gości. Wchodzisz?
- Jasne. Słuchaj ja muszę iść. Jutro obgadamy to. Narka. - rzuciłam i ruszyłam w stronę wyjśćia.
- Jasne. Słuchaj ja muszę iść. Jutro obgadamy to. Narka. - rzuciłam i ruszyłam w stronę wyjśćia.
Moje auto stało przy zamym wejściu, a przy min stał Hazz. Nie no, czego on go kurwy nędzy chce?
- Nie odpuścisz? Czego chcesz? - otworzyłam swoje auto.
- Porozmawiać.
- To...
- Ale nie tutaj. - przerwał mi.
- A gdzie indziej? - zgarnęłam włosy z czoła.
- Niedaleko stąd jest takie ciche miejsce, pojedźmy tam. - zaproponował.
- Ehh... no dobra.
Jechałam za nim. Na ulicach jest putto, no nie dziwię się - mamy 23:47.
Dojechaliśmy do jakiegoś miejsca pod mostem.
- To o czym chcesz gadać? - wysiadłam z auta i usiadłam na jego masce.
- O tym dlaczego jest dla mnie taka oschła. - dołączył o mnie.
- Bo nie zrobiłeś na mnie dobrego wrażenie i niezbyt Cię lubię.
- Mhm.
- O co Ci chodzi? - oddychaj Let. Wiem, często to do siebie mówię.
- Mi? A raczej o co Tobie chodzi! To nie ja jestem dla Ciebie chujem! Chciałem wtedy z Tobą pogadać, zakolegować się, bo zaimponowałaś mi, a ty kurwa jak dziwka się zachowujesz! - stanął przede mną.
- Mam powody do tego, żeby tak się zachowywać! Nawet kurwa nie wesz co ja przechodziłam! Jak trudno mi jest teraz komukolwiek teraz zaufać! Mogę liczyć tylko na Doma, Briana i moją matkę! Jak chcesz możesz dla mnie też taki być - proszę bardzo! - wykrzyczałam.
- Czym Ci wtedy zaimponowałam? - dodałam już nie krzycząc.
- Tym jak prawie dokopałaś tej zdzirze. - zachichotał. - Chętnie bym zobaczył jak lejesz ją.
- A ja bardzo chciałabym to zrobić.
Patrzę przed siebie. Żadne z nas nic nie mówi. Założę się, że myśli o tym co do mnie powiedzieć, żeby mnie nie wkurwić bardziej.
- Chciałbym Cię poznać. Bez wkurwiania Cię.
Zadławiłam się powietrzem. Że co?! On chce mnie poznać? Robi się ciekawie.
- Ale że jak? - pytam.
- Chciałbym żeby opowiedziała mi coś o sobie.
- Tutaj?
- Nie, pojechalibyśmy do mnie.
- Nieee.... nie ma mowy, nie jadę do Ciebie.
- Dlaczego? Tchórzysz? Boisz się, że Cię zgwałcę?
Popatrzyłam na niego, a on pięknie się uśmiechał, małe dołeczki ma na policzkach. Urocze.
- Fajne dołki. - uśmiechnęłam się.
- Nie zmieniaj tematu mała! To jak? Chyba, że tchórz z Ciebie.
- Dobra, ale pogadamy i wracam.
- Nie, pogadamy, zjemy coś, napijemy się czegoś, pójdziemy spać i jutro wrócisz. - puścił mi oczko.
- Dobra. - powiedziałam zrezygnowana.
-To jedź za mną.
***
Harry'ego mieszkanie jest piękne. Takie czyste i... duże.
- Mieszkasz sam? - zapytałam.
- Tak, w końcu mam 21 lat. - uśmiechnął się.
- 21?
- Tak, a ty?
- 18, ale za tydzień 19.
- Impreza się szykuje? - postawił wodę na herbatę.
- Tak, tak jakby. Nie mam gdzie jej urządzić.
- Możesz u mnie. Herbatę?
- Tak, poproszę, a co do imprezy to nie, nie wiem. Zastanowię się, a teraz pogadajmy o czymś innym.
_______________________
Mamy rozdział 2.! Łiii! xd Odbija mi palma xd
Jak na zakończeniu roku? Którą klasę skończyliście? ^^
_______________________
Mamy rozdział 2.! Łiii! xd Odbija mi palma xd
Jak na zakończeniu roku? Którą klasę skończyliście? ^^
OMG! Czekam na next'a <3 / Nialla
OdpowiedzUsuńNEXT!! błagam cię twój blog jest boski dodaj kolejny rozdział proszęęę!!!
OdpowiedzUsuń;)