- Letty! Panna Nelson czeka na swoje kluczyki od Nissana! - woła mój szef - Adam.
- No już! Do kurwy nędzy! Nie rozdwoję się! - okrzyknęłam.
Mam naprawić dodge'a, mam zrobić to, to i oczywiście to! Jednym słowem - wszystko. A jeszcze mam iść do tej zdziry. Nawet nie wiem dlaczego Adam nazwał ją 'panną', przecież ona ma tyle samo lat co ja. Nienawidzę jej. Taka panienka z niej - najdroższe ciuchy, a no i oczywiście, ten zajebisty Nissan GT-R w najnowszej budzie. Ja mogę pomarzyć o tym, a ona nawet nie wie ile to ma KM (konie mechaniczne). Oddychaj Letty. Spokojnie, to tylko Amelia Nelson, zdzira z twojej ulicy.
Chwyciłam kluczyki od jej samochodu, oddałam jej je i szybko odeszłam, ale oczyiście - musiała do kurwy nędzy coś do mnie pierdolnąć:
- Nawet się nie przywitasz Ortiz? Czy jesteś zawstydzona, że ja mam takie auto a ty nie? Że mnie stać, a Ciebie i twoją matkę nie
- Nawet. Nie. Próbuj. Wspominać. O. Mojej. Matce. I naszych. Finansach. - stanęłam, obróciłam sę do niej przodem i wysyczałam przez zęby.
- Co? Wstyd Ci, że ja mam pieniądze, a ty i twoja matka nie? Że ty też musisz pracować? - uśmiechnęłą się zadziornie.
Chwyciłam ją za jej szmaty i przycisnęłam do Nissana. Sory autko.
Miała już dostać z prawego sierpowego, ale usłyszałam głos za sobą:
- Czym Ci zawinęła?
Był to męski głos, zupełnie nie znany, nigdy wcześniej nie słyszany mi. Moja pierwsza reakcja to, że Adam to zobaczył i mnie wywali, ale nie.
Mogłam usłyszeć, że się śmieje.
Puściłam ją i powiedziałam :
- Jeszcze raz, a nie żyjesz suko. - przytaknęła tylko.
Obróciłam się i zobaczyłam wysokiego chłopaka pokrytego licznymi tatuażami i miał kolczyki w wardze i w brwi.
_____________________________
I jak Wam się podoba? Może dzisiaj pojawi si,e pierwszy rozdział. ;)
pisz dłuższe
OdpowiedzUsuńTo na razie tylko prolog, rozdziały piszę długie. :)
UsuńKocham i biorę się do czytania rozdziału 1 <3 ?Nialla
OdpowiedzUsuńOd dzisiaj czytam bo coś czuje że znowu popadam w nałóg czytania <3
OdpowiedzUsuń