Mama siedziała na kanapie pijąc kawę. Dawno z nią nie rozmawiałam, teraz mam okazję.
Zdjęłam buty, odłożyłam kluczyki na szafkę i usiadłam obok mamy.
- Hej. - uśmiechnęłam się.
- Cześć, cześć. - w jej głosie było słuchać zaniepokojenie.
- Mamo, co się stało?
Nic.
Nie odpowiedziała.
O co kurwa chodzi?!
- Mamo!
- Twój ojciec...
- Co z nim?!
Nie, błagam, tylko nie on! Nie chcę widzieć skurwysyna! Zjebał mi życie, tak samo jak jego kolega! Jak postawi tylko nogę w tym domie to nie żyje, zabije go!
- On... wprowadził się 5 domów dalej.
- O kurwa... - wstałam i ruszyłam w kierunku swojego pokoju.
Wzięłam z szafy czyste ciuchy, zmyłam do końca makijaż i zeszłam na dół.
Ubrałam buty i wzięłam kluczyki od Hondy. Wychodząc usłyszałam głos Mamy:
- Gdzie idziesz?
- Coś załatwić. - wyszłam.
Nie mogę, kurwa, muszę. Muszę to powiedzieć Mii.
Siadłam za kierownicą, wyjęłam telefon i zadzwoniłam do niej.
- Halo?
- Hej. Tu Letty, musimy porozmawiać, to pilne.
- Ok, to przyjedź do mnie.
- Dobra, jestem już w drodze, pa. - rozłączyłam się.
***
- Jak to wrócił?! - i wkraczamy w tryb wkurwionej Mii...
- Normanie... Sama ie wiem czemu i jak. A mam jeszcze jedną sprawę...
- Mów. - usiadła w innej pozycji na swoim łóżku.
- Więc... Chodzić o Harry'ego.
Jak sobie tylko przypomnę dzisiejszy poranek... O co mu chodziło? Dobra...
- On... Dzisiaj rano się dziwnie zachowywał.
- Czyli?
Opowiedziałam jej o tym całym jego zachowaniu. Stwierdziła, że jest nieźle pojebany - też tak myślę.
Siedziałyśmy u niej w pokoju dobre 3 godziny. Gadałyśmy i takie tam. Nawet sprawdzałyśmy Stylesa w necie. Troszkę się o nim dowiedziałam... Ale to, że jest wspólnikiem Adama?! I że ma 2 swoje firmy?! Nie no Styles... W takim razie, czemu się ściga? Nie wygląda na fana wyścigów. Wygląda jak amator.
- Letty! Mia! - woła z dołu Dom. - Chcecie coś z grilla?!
- Idziemy! - odkrzyknęła jego siostra. - Dawaj - ociągnęła mnie za rękę.
Szybko biega Wam powiem...
Uwielbiam Mia'ę za jej charakter. zawsze jest gotowa pomóc. Znamy się od przedszkola. Nic się nie zmieniła. Nadal jest tą małą dziewczynką...
***
- To co, po piwku? - zaproponował Brian.
- Nie, ja muszę lecieć. Mama w domu sama, a nie chcę by coś jej się stało. - wstałam z krzesła.
- Ale co jej może się stać? - zapytał Dom.
Popatrzyłam na jego siostrę. To spojrzenie miało być typu 'powiedz im, bo ja nie mam czasu'. Kiwnęła tylko głową.
- Nara chłopaki, cześć Mia! - pożegnałam się.
Jak to miałam w zwyczaju - ruszyłam z piskiem opon. A jeżeli wspominamy o oponach, przypomnijcie mi, że za niedługo muszę je wymienić.
Stojąc w korku dostałam wiadomość:
Chyba go pojebało!
Po odpisaniu szanowni kierowcy ruszyli swoje auta i wreszcie mogłam jechać. Nienawidzę niezdecydowanych kierowców...
Telefon zawibrował ale miałam to gdzieś. Chce w spokoju dojechać do domu.
***
Nie! Kurwa, nie!
Czemu go spotkałam, czemu?! Mój ojciec... zauważył mnie. GORZEJ NIE MOGŁO BYĆ.
Wysiadłam szybko z auta, a on zaczął do mnie biec.
- Letty! Zaczekaj!
Stanęłam. No co? Też mam nie co mu do powiedzenia!
- Czego?! Chcesz jeszcze bardziej zjebać nam życie?! Przez Ciebie toniemy w długach! NADAL!
- Ale Let...
- Nie mów tak do mnie skurwysynie! - no co? Wiem, mój ojciec i takie tam... ale nie mam do niego szacunku po tym wszystkim.
- Nie odzywaj się tak do mnie! - spoliczkował mnie.
Widzieliście to?! Nie zmienił się ani trochę!
Otworzyłam samochód i wyjęłam spluwę.
- Odpierdol się od nas, albo dostaniesz kulką w łeb!
- Nie zrobisz tego, nikogo nie zabijesz. - uśmiechnął się. Jaki chuj!
- Oj uwierz, zrobi to. Żałuj, że wczoraj jej nie widziałeś w akcji. -Harry. Co on tutaj robi?
Stanął obok i objął mnie w talii. Gdyby nie to, że wymierzałam w ojca, ta ręka by zniknęła w mgnieniu oka.
- Że co? Moje mała Letty zabiła człowieka? - zaśmiał się.
- Żeby to jednego. - bąknęłam.
- Nie wierzę. - podszedł.
- Zaraz uwierzysz. - byłam gotowa do strzału.
___________________________________
SIĘ NAROBIŁO XDD
Co myślicie o rozdziale? Podoba się? Mam nadzieję!
TO TAK.....
2 KOM = NEXT :3


Swietny! :D Nie moge doczekac sie nastepnego!
OdpowiedzUsuńHaha fajny jest ;)) czekam na natepny ;*
OdpowiedzUsuńHarry szpieg ._. czekam na next :)
OdpowiedzUsuńAaaaa <3 *,* /Nialla
OdpowiedzUsuń